Długo już nie pisałem, ale chciałbym opisać swoje ostatnie doświadczenia w związku z projektowaniem interakcji – projektowaniem architektury informacji, tworzeniem interaktywnych prototypów i przypadków użycia. Wiele moich projektów serwisów w postaci interaktywnych prototypów tworzonych w programie Axure było wykonanych z różnych odcieniach szarości. Nie chciałem aby klient skupiał swoją uwagę na grafice, tylko na architekturze informacji i sposobie działania funkcjonalności. read more »
Technologia i układ strony lub aplikacji www są wtórne wobec jej celu i modelu biznesowego. Projektowanie Zorientowane na Użytkownika proponuje testowanie pomysłów za pomocą prototypów. Ostatnie parę miesięcy swoich zawodowych doświadczeń spędziłem właśnie na tworzeniu makiet całych serwisów i funkcji. Oto garść moich refleksji na temat prototypowania, które mogą się przydać także Tobie niezależnie czy dopiero zaczynasz przygodę z UCD czy jesteś doświadczonym projektantem.
Burza mózgów jest stałym elementem pracy wielu agencji marketingowych i interaktywnych. Coraz więcej nauczycieli i trenerów stosuje ten sposób generowania ciekawych pomysłów. W pierwszej fazie uczestnicy dzielą się najbardziej egzotycznymi pomysłami na rozwiązanie jakiegoś problemu, a w drugiej oceniają je i dopasowują do problemu. Czy jest to sposób na maksymalną kreatywność? Badania zespołu prof. Bogdana Wojciszke pokazują, że nasza kreatywność i zaangażowanie może być podczas zespołowej pracy słabsze niż indywidualne wyniki.
Projektowanie z myślą o użytkownikach wymaga dużej wiedzy o ich oczekiwaniach, wartościach czy przyzwyczajeniach. Dane te uzyskiwane są poprzez badania z użytkownikami (np. card sorting) i badania ich zachowań (np. clicktracking).
naturalne środowisko użytkownika
Najnowsze nurty w badaniach kognitywistycznych świadczą o tym, że percepcja nie służy temu, by wiedzieć, ale temu by sprawnie działać. Stąd tak duży nacisk, by projektowane serwisy i aplikacji przede wszystkim jasno komunikowały co można za ich pomocą zrobić. Dla właściciela witryny jest to korzystne, a dla użytkownika naturalne, by coś kliknąć, włączyć, wpisać itp.
Zadowolony użytkownik, który intuicyjnie porusza się po witrynie i zauważa elementy służące realizacji jego celów, wkrótce może stać się klientem. I to lojalnym klientem. Wielu przedsiębiorców docenia wartość jaką jest strona przyjazna ich użytkownikom. Zadają sobie jednak zasadnicze pytanie – czy inwestycja w projekt nowej, użytecznej strony zwróci się.
Dlaczego warto zająć się użytecznością komercyjnej strony? Ponieważ oprócz wzrostu liczby konwersji (użytkownicy stają się klientami) i zyskania lojalnego grona klientów, tworzenie i badanie prototypów pozwoli oszczędzić środki wydawane na techniczne poprawki. read more »
Projektowanie przyszłego serwisu WWW wymaga przede wszystkim zebrania gruntowanych informacji na temat przyszłych użytkowników. Na tym etapie nieodzowne stają się badania fokusowe wśród grupy docelowej. Zakładamy, że klient wie, że na dany produkt w postaci wirtualnej usługi jest odpowiednio chłonny rynek użytkowników. Po przeprowadzeniu badań fokusowych, konsultacjach z klientami, przyjrzeniu się do tej pory stosowanym rozwiązaniom w podobnych projektach, możemy przystąpić do przeprowadzenia firmowej burzy mózgów. Wyposażeni w ogromną tablice i ścieralne mazaki tudzież stosy różnokolorowych samoprzylepnych karteczek wspólnie zastanawiamy się nad tym, co jak i gdzie miałby mieć projektowany serwis. read more »
Wrocławskie spotkanie UX Books odbyło się na terenie Politechniki Wrocławskiej, organizatorem był Krzysztof Piwowar. Na tym technicznym i neutralnym terytorium spotkaliśmy się by omówić nową na polskim rynku książkę z dziedziny użyteczności. „Serwisy społecznościowe” Projektowanie.
Książka na pewno należy do pozycji lekkich, które spokojnie możemy przeczytać do poduszki, raczej nas uśpi, niż podniesie ciśnienie. „Serwisy społecznościowe. Projektowanie” zdaniem wielu uczestników spotkania, jest książką bardzo podobną do osławionej już książki Kruga „Nie każ mi myśleć”. read more »
Jest takie powiedzenie: „Za darmo nawet ocet smakuje”. Trzymając się tego porównania powiem, że smakuje mniej gdy trzeba się wysilić. O czym mowa? O tym jak trudności z platformami i kursami do nauki on-line zniechęcają kursantów do nauki.
Blisko 200 osób zostało zaproszonych do skorzystania z darmowego kursu. Dodam, że dotyczył on tzw. twardych umiejętności i zawierał wiele animacji i interaktywnych ćwiczeń. Na ukończenie uczestnicy mieli 30 dni i mogli ten termin wydłużyć. Aby otrzymać certyfikat należało zapoznać się ze wszystkimi ekranami kursu i wypowiedzieć się na forum. Oszacuj ile osób ukończyło szkolenie.
…….kurs został ukończony przez zaledwie 20 osób.
Dlaczego?
Wywiady, które potem przeprowadziłem ze wszystkimi zaproszonymi uczestnikami ujawniły:
Brak motywacji do samorozwoju zawodowego (nie mam czasu…, mam pilniejsze obowiązki zawodowe…itp).
Problemy z zalogowaniem się, nawigacją, pobraniem materiałów, brak informacji o zaliczeniu czyli po prostu z użytecznością platformy zdalnego nauczania i samego kursu.
Każda strona w naszym serwisie może być landing page. Nie wiemy skąd użytkownik przyszedł, ani w jakie wyniki wyszukiwania klikał. LP to nie tylko specjalnie zaprojektowane strony, to również linki do podkategorii oraz linki prowadzące na stronę główną. LP to element procesu, za pomocą którego chcemy aby użytkownik dokonał zakupu (wykonał określoną akcję na stronie: zapisanie się do newslettera, pobranie darmowych materiałów, itp.).
Nie istnieje coś takiego jak idealna LP dla każdego biznesu – każdy serwis ma innych użytkowników i różną specyfikę. To użytkownicy są najlepszymi ekspertami w ocenie twojego serwisu – jeśli im się nie spodoba, to odejdą do konkurencji.
Najważniejsza rola LP to zapewnienie przepływu użytkownika (flow) od reklamy, do wykonania określonej akcji na stronie (np. zakupu). LP musi odzwierciedlać potrzeby użytkowników i być do nich dostosowana. Zatem, dobra LP to taka która jest ciągle badana, testowana i ulepszana. Do tego celu wykorzystujemy dane statystyczne np. z Google Analitycs, oraz prowadzimy jakościowe testy z użytkownikami z naszej grupy docelowej. read more »
Użyteczna strona to jeszcze nie wszystko. Pamiętaj, że wśród odwiedzających Twoje witryny mogą znaleźć się także osoby z deficytami poznawczymi. Czy zastanawiałeś się kiedyś jak niewidomy lub niedowidzący człowiek surfuje w Internecie? Stosuje programy odczytujące zawartość stron lub w przypadku mniejszych wad powiększa tekst. Gdy tworzysz stronę możesz zapytać, ale jak mam kodować, by strona była dostępna?
Zachęcam Cię do zapoznania się z dostępną za darmo książką Marka Pilgrima:
Książka Marka Pilgrima nie tylko stanowi wykład o tym jak powinna wyglądać dostępna strona, ale podaje również wskazówki jak tego dokonać z punktu widzenia kodu. W bardzo przystępny sposób opisane w niej zostały ograniczenia jakie może napotkać osoba niepełnosprawna korzystająca z Internetu. Siła tej książki polega na tym, że każdy problem związany z dostępnością został przedstawiony z pozycji użytkowników borykających się z różnymi rodzajami niepełnosparwności. Książkę polecam w zasadzie wszystkim zainteresowanym budowaniem stron www.
Projektujesz stronę www. Twój klient chce, aby była maksymalnie wypakowana funkcjonalnością, a jednocześnie prosta w użyciu. Zapraszasz osoby do badań. Czy, jak radzi Nielsen wystarczy zaprosić pięciu, aby znaleźć 75% błędów na stronie? W metodologii badań psychologicznych uważa się, że dopiero 30 osób daje statystycznie istotny wynik. Ze względu na koszty i problemy organizacyjne nikt nie przeprowadzi takiego badania! W jaki sposób możesz uniknąć wysokich kosztów badań, a jednocześnie projektować użyteczne interfejsy?
Skorzystaj z tego, co oferuje kognitywistyka. Wiedząc o tym co przyciąga naszą uwagę, łatwiej będzie Tobie zaplanować układ strony. Gdy poznasz reguły rządzące percepcją, Twoje projekty już na etapie prototypów będą bardziej intuicyjne. Zaczynamy?
Pierwsze wrażenie
Badania eyetrackingowe pokazują, że nie czytamy stron internetowych, a jedynie omiatamy je wzrokiem. Użytkownik nie czyta długich tekstów, a jego wzrok skacze między wszystkimi elementami, które wyglądają na dające się kliknąć. Innym bodźcem, na który natychmiast reagujemy jest ludzka twarz. Jest to szczególnie istotne przy projektowaniu głównej strony Twojej kreacji. Tekst jest czymś jednolitym, a uwaga wzrokowa wyewoluowała do wyszukiwania odmienności. Czy to znaczy, że w ogóle nie czytamy treści? Nie do końca. Wyszukujemy na niej to, co wiąże się z naszymi aktualnymi planami, oczekiwaniami, celem, z tórym weszliśmy na stronę i emocjami. Tak właśnie działa percepcja. To co widzisz nie jest kopią świata zewnętrznego. Wybitny neurobiolog-kognitywista V. Ramachandran, pisze, że to, co widzimy jest najbardziej prawdopodobną halucynacją (zainteresowanych odsyłam do artykułu Trzy prawa qualiów).
Pozwól więc użytkownikowi zawiesić wzrok na tym, co chcesz przekazać – wystarczą do tego:
pogrubienia
wypunktowania
nagłówki
Obraz znaczy więcej niż tysiąc słów
Zobacz na ile sposobów możesz przekazać swoje idee.W psychologii kognitywnej potwierdzono efekt wyższości obrazu nad słowem. Chociaż użycie słów ma potencjalnie większe możliwości w zakresie kodowania informacji, kodowanie obrazowe bardziej sprzyja
zapamiętywaniu.
Metody na przedstwienie różnych metod wizualizacji w postaci układu okresowego pierwiastków
Spostrzeganie
Zasady wizualnej organizacji danych
Czy zwrot „teoria z początku XX w.” wywołuje w Tobie grozę? Chcę Tobie pokazać jak stara teoria percepcji Gestalt pomoże Ci kreować nowoczesne witryny.Niemieccy psychologowie znaleźli kilka zasad, które rządzą naszym spostreganiem.
bliskość – Spójrz na obrazek powyżej. W mgnieniu oka łączysz kropki będące blisko siebie w pary, prawda?
podobieństwo – Możesz łatwo zastosować do wizualizacji wszlkiego typu. Jeśli chcesz pokazać, że dwie rzeczy są ze sobą związane upodobnij je do siebie. To, co jest inne- odróżni kolorem, wielkością, czcionką itp.
domknięcie – nasza wiedza o otoczeniu sprawia, że umysł dorabia naszym spostrzeżeniom, to czego na nich nie ma. Od dziecka poruszamy się w trójwymiarowym świecie, więc spontanicznie dostrzegamy całe obiekty.
wspólna droga -widzimy dwie przecinające się linie, a nie cztery „wąsy”
Uwaga
Uwaga pozwala nam wydobyć z otoczenia to, co najważniejsze. Ma jednak swoje ograniczenia. Pisałem już o bodźcach, które przyciągają uwagę. Warto zapoznać się także z polecaną na blogu Symetrii książką Orienting of Attention. A teraz krótki i prosty eksperyment.
Policz wszystkie rzuty zawodników w czarnych koszulkach
Prawie nikt nie spostrzega, że w środku rozgrywki po srodku boiska przechadza się dziewczyna z kapeluszem. Nie wierzysz? Obejrzyj film jeszcze raz. Wystarczy, że będziemy na czymś mocno skupieniu, a nawet bardzo wyróżniające się bodźce nie przedrą się do naszej świadomości.
Podejmowanie decyzji
Dokonujesz ogromnej ilości wyborów, dysponując niepełną bądź niepewną informacją. Jak to się dzieje, że te decyzje najczęściej są trafne? Przede wszystkim stoi za nimi ogromne doświadczenie zebrane w ciągu rozwoju. Stanowi ono Twoją wiedzę utajoną. Podejmując decyzje (szczególnie typu kliknąć/nie kliknąć nie rozważasz wszystkich za i przeciw. Pomyśl ile czasu by Ci to zajęło. Ludzie z reguły zadowalają się pierwszym, możliwym rozwiązaniem.
To tylko krótki przegląd tego, co nauki poznawcze mogą zaoferować projektantom interfejsu. Zapraszam do częstych odwiedzin tego bloga, a dowiesz się jeszcze więcej!
Sortowanie kart to metoda ujawniająca jak użytkownicy kategoryzują informację stosowaną na stronie internetowej, w aplikacji czy intranecie – tematy, elementy nawigacji, tytuły podstron itp. Zadaniem osób badanych jest pogrupowanie tych pojęć w struktury. Następnie poszukuje się w tak otrzymanych danych powtarzających się wzorców. Pozwala to na dostosowanie układu podstron i
etykiet menu do oczekiwań grupy docelowej. Sortowanie kart można przeprowadzić korzystając z arkuszy papieru, na których badani przyklejają etykiety lub za pomocą specjalnego oprogramowania.
Technika sortowania kart wywodzi się z badań psychologii kognitywnej, a przyswojona została przez metodologię User-Centered Design. Główną ideą sortowania kart jest zebranie danych koniecznych do tego, by kluczowe informacje były szybko i łatwo znajdowalne. Jest to metoda stosowana najczęściej przy projektowaniu nowych stron internetowych Pozwala dowiedzieć się jak
przyszli odbiorcy nazywają ważne elementy treści strony internetowej i jakie zależności widzą
między nimi.
Metody sortowania kart
Wyróżnia się trzy odmiany sortowania kart:
sortowanie otwarte (ang. open sorting)
sortowanie zamknięte (ang. closed sorting lub tree sorting)
lista otwarta (ang. open list)
Podczas sortowania otwartego uczestnicy otrzymują przygotowane karty. Na jednej stronie oprócz zdefiniowanych wcześniej nazw mogą znajdować się także elementy graficzne np. ikony. Po drugiej natomiast można zamieścić dodatkowe objaśnienia. Prowadzący prosi uczestników o posegregowanie kart i nadanie nazw tak powstałym grupom. Jest to technika przydatna przy
projektowaniu nowych stron lub aplikacji.
W technice sortowania zamkniętego zadanie badanych jest podobne jak w sortowaniu otwartym, jednak dodatkowo karty należy ułożyć wg hierarchii w uprzednio zdefiniowanych przez prowadzącego kategoriach. Metoda ta jest użyteczna w przypadku dodawania treści do już istniejącej witryny lub jako dodatkowa informacja po wcześniejszej analizie wyników sortowania
otwartego.