Morae vs. BB Flashback

W sierpniu prowadziliśmy badania użyteczności pewnej aplikacji. Przed przystąpieniem do testów napotkaliśmy problemy z pakietem Morae. Sama firma Techsmith jest dobrze znana w światku usability. Techsmith dostarcza świetnego oprogramowania do tworzenia zrzutek ekranu – Snagit, nagrywania screencastów – Camtasia, oraz prowadzenia testów z użytkownikami – Morae.

Cały pakiet Morae jest naprawdę świetnym narzędziem do testowania, zapewnia zarówno zrzut ekranu monitora, oraz obraz z kamery filmującej użytkownika w czasie testów. Na stronie Techsmith znaleźć można rozbudowane centrum tutorialowe, centrum pomocy, dużą ilość dokumentacji, nawet szablony testów, przygotowane wg. międzynarodowych norm prowadzenia badań użyteczności. Strona jest świetna i moim zdaniem stanowi doskonały przykład witryny, która zapewnia użytkownikowi praktycznie wszelkie informacje o użytkowaniu produktu w wielu kontekstach i do tego prowadzi użytkownika za rączkę, aż do formularza zakupu.

Pakiet Morae składa się z komponentów: rekorder, manager, observer, mimo wielu niezaprzeczalnych walorów Morae jest jednak:

  • Drogi w stosunku do produktów konkurencji, ale na pewno najbardziej zaawansowany i wyposażony w wiele przydatnych funkcjonalności: szczególnie analiza filmów z badań, tworzenie ładnych wykresów, statystyki, zaawansowany system znakowania ciekawych elementów w filmie – markowanie, również za pomocą autopilota w czasie testów.
  • Wymaga dosyć mocnej maszyny – o wymaganiach sprzętowych szerzej będzie później, konieczność posiadania 3 GB RAMU może stanowić dla niektórych przeszkodę.

Testując nasz software okazało się jednak, że Morae w ogóle nie jest kompatybilny z testowanym przez nas oprogramowaniem, co ciekawe testowany soft nie działał nie tylko razem z Morae włączonym – dwa procesy działające, ale nawet wówczas kiedy Morae był wyłączony. Testowany soft zaczynał działać dopiero wtedy, kiedy wszelkie komponenty Morae zostały odinstalowane z komputera.

Zarówno dział pomocy Morae jak i serwis techniczny klienta nie mieli pojęcia dlaczego tak się dzieje, czasu było niewiele a my nie mieliśmy jeszcze żadnych efektów naszych prac. Po kilkudniowych bojach z kodekami i ustawieniami sprzętu, instalacji owego systemu na czystej partycji, problemy wciąż pozostały nierozwiązane.

Zalety i wady BB Flashback Pro Edition

Ostatecznie zdecydowaliśmy się na inny program, który pozytywnie nas zaskoczył swoimi możliwościami – BB Flashback firmy blueberry software.

Zalety BB Flashback:

  • niewielka cena za licencję w porównaniu z pakietem Morae
  • niewielkie wymagania sprzętowe dla odpalenia i działania softu
  • nagrywanie Picture-in-picture, video screencast monitora I obraz z kamery w jednym czasie
  • możliwość znaczenia markerami filmów z badania, co prawda bez rozgraniczenia markerów tak jak robi to Morae
  • możliwość eksportu video w różnych formatach – avi, flash,itp.
  • łatwe cięcie filmów video, widok sekundowy jak i klatkowy
  • możliwość dodawania pól tekstowych, highlightów, dźwięku, obrazów w video – z możliwością eksportu takiego zmienionego pliku do określonego formatu, avi, flash, itp.
  • kompatybilność z Vistą – nagrywa również wodotryski „aero” tego systemu

Wady BB Flashback:

  • nie jest tak funkcjonalny jak Morae w szczególności mam tutaj na myśli analizę video, którą Morae bardzo ułatwia
  • nie ma komponentu observera, a więc klient czy reszta ekipy testowej nie mogą oglądać efektów pracy użytkownika z drugiego pokoju
  • w BB Flashback nie możemy policzyć kliknięć usera, ale widzimy co wpisywał na ekranie
  • Morae zapewnia wszystko w jednym miejscu w jednym pakiecie, stąd jego użycie, szczególnie analiza i tworzenie ładnych raportów jest dużym ułatwieniem pracy dla badacza
  • BB Flashback nie daje takich możliwości wyświetlania ankiet dla użytkowników jak Moare, gdzie po każdym zadaniu użytkownikowi może się wyświetlić ankieta odnośnie zadania, ale również ankiety przed i potestowe – znowu łatwość zbierania danych i ich analizy
  • Brak autopilota, w Morae badacz może bez wchodzenia w interakcje z użytkownikiem zaznaczać, potknięcia, wcześniej zdefiniowane błędy, uwagi.

Jednym słowem jeśli ktoś dysponuje szybką maszyną i ma dość pieniędzy na zakup całego pakietu to na pewno powinie wybrać Morae firmy Techsmith. Praca będzie szła szybciej, oszczędzi się więcej czasu na analizach, których nie trzeba będzie robić ręcznie. Poza tym opcja oglądania sesji badawczej w czasie rzeczywistym przez Klienta jest bardzo przydatna.

Jeśli jednak ktoś ma więcej czasu, np. jest studentem prowadzącym badania, albo mniejszą agencją, dopiero co startującą na rynku, to na pewno polecam BB Flashback. Stosunek jakości i możliwości tego małego programu do ceny jest naprawdę znakomity. Analiza danych trwa nieco dłużej, nie ma tam komponentu observera, a i sam interface też nie jest bardzo użyteczny, to jednak BB Flashback znakomicie zastępuje Morae jako jego tańsza alternatywa.

Morae vs. BB Flashback wymagania techniczne i cena

porównanie wymagań sprzętowych i cen Morae i BB Flashback
Porównanie wymagań sprzętowych i cen Morae i BB Flashback, (kliknij obraz by powiększyć).

Cena w euro jest powiększona o 22% podatek VAT

Video overview

How to use BB Flashback screen recorder

Morae Overview

Linki zewnętrzne:

Udostępnij:
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Wykop
  • Digg
  • Slashdot
  • Technorati
  • Print this article!
  • Twitter
  1. Wiktor pisze:

    Niezły wpis w sumie po co wydawać tyle siana na aplikacje, która zapewnia wodotryski, z drugiej strony, jeśli firma ma kasę i do tego czas jak goni bo realizuje dużo projektów to można rozważyć zakup Morae. Jednak lepiej mieć kogoś w USA, zamiast płacić jeszcze 22% VAT.

  2. eof pisze:

    do badań komercyjnych się BBF raczej nie nadaje, ze względu na wskazane wady.

    - klienci baaardzo, ale to bardzo lubią sobie popatrzeć
    - bez zliczania akcji typu kliknięcie nie ma mowy o jakichkolwiek pomiarach bez zewnętrznego oprogramowania

    Można oczywiście montować zestaw kilka programów, ale nie ma nic bardziej irytującego od takiej łataniny w ferworze walki z projektem. Morae jest drogi, ma swoje wady (choć od wersji 3 przestał się wywalać), ale jego koszt pokrywa pierwszy projekt badawczy…

  3. kr.s pisze:

    Ciekawy wpis, chociaż na początku wygląda trochę jak laurka dla Morae ;)
    Brakuje mi więcej punktów do porównania – zwłaszcza ta niekompatybilność Morae z testowanym oprogramowaniem jest interesująca.
    Wymagania sprzętowe BBF wydają się trochę nierealistyczne – są trochę zbyt niskie nawet jak na sam system operacyjny. A jeszcze testowana aplikacja powinna działać w miarę płynnie.

    Partyzancką metodą na chęć klienta popatrzenia na to co dzieje się w czasie testu może być podłączenie rzutnika (drugiego monitora?) i wyświetlanie wszystkiego w pokoju obok.

  4. eof pisze:

    Moim zdaniem na partyzantkę szkoda nerwów. Pozostaje jeszcze kwestia dźwięku. Oczywiście też można coś łatać, ale to utrudnia życie.

  1. Nie ma jeszcze trackbacku do tego wpisu

Skomentuj